CUPRA Masterzy – kim są eksperci w CUPRA Studio?

Warszawa, Gdańsk, Białystok, Poznań, Łódź, Kraków – w Polsce powstają kolejne dedykowane showroomy marki CUPRA (CUPRA Studio i CUPRA Corners), gdzie rolę gospodarzy pełnią CUPRA Masterzy. Nie są to jednak typowi sprzedawcy, jakich można spotkać w salonach dealerów samochodowych. Nie tylko pomagają klientom przy wyborze auta, ale są również dla niego dostępni podczas całego okresu użytkowania pojazdu. W tym czasie służą swoją ekspercką wiedzą na temat motoryzacji oraz konkretnych zagadnień związanych z modelami hiszpańskiej marki.

Zespół CUPRA Masterów, czyli specjalistów dedykowanych do obsługi w CUPRA Studio, tworzą wykwalifikowani eksperci motoryzacyjni, których zamiłowaniem są przede wszystkim samochody. Dzięki swojej pasji pozostają na bieżąco z trendami w tej dziedzinie oraz śledzą aktualną sytuację na rynku aut. Pomagają w procesie personalizacji pojazdu, a także dbają o to, by odwiedzający salon zyskali pozytywne doświadczenie marki na wysokim poziomie. Eksperci są dostępni dla zainteresowanych również poza salonem w trakcie pełnego użytkowania samochodu. Służą poradą i rozmową w takich sytuacjach jak np. serwis auta, która wymaga poświęcenia sporej energii oraz czasu i potrafi dla właścicieli samochodów być niezwykle uciążliwa. CUPRA kładzie nacisk przede wszystkim na stworzenie i pogłębienie relacji między CUPRA Masterem a gośćmi salonu na zasadzie pasjonat – pasjonat. Showroomy odwiedzają zarówno miłośnicy motoryzacji, jak i osoby, które urzekła linia samochodów hiszpańskiego producenta.

Eksperci obsługujący CUPRA Studio odpowiadają z zaangażowaniem na każde pytanie dotyczące oferowanych modeli, dzielą się emocjami, jakie może wzbudzić motoryzacja i zarażają swoich rozmówców zainteresowaniem do marki. W salonie pełnią rolę gospodarza – opiekuna: oprowadzają gości po przestrzeni showroomu, starając się przedstawić ideę tego miejsca oraz wprowadzić go w świat pełen sportowych emocji. CUPRA Master pozostaje pełnoprawnym ambasadorem nie tylko marki czy produktu, ale również samych wartości hiszpańskiej marki.

CUPRA Master – czyli kto?

CUPRA Masterzy działają na styku kilku dziedzin: sprzedaży, serwisu oraz marketingu. Jednym z ich zadań jest również współprowadzenie profili społecznościowych marki.

W celu przygotowania ekspertów do pracy w salonie, została przygotowana specjalna ścieżka szkoleniowa. Pracownicy otrzymują podstawowe informacje o marce i jej procesach. System jest również dostosowany do właściwego rozwoju pracowników w zakresie komunikacji, obsługi klienta oraz umiejętnego wykorzystania mediów społecznościowych. Każdy CUPRA Master pozostaje pod stałą opieką trenera, tzw. CUPRA Mentora, którego zadaniem jest nie tylko dzielenie się wiedzą, ale również motywowanie oraz rzucanie wyzwań. W Polsce mamy już dwóch certyfikowanych trenerów marki CUPRA.

– Marka jest odważna i wyjątkowa – tacy właśnie ludzie ją tworzą na każdym szczeblu. CUPRA Masterów cechuje przede wszystkim zamiłowanie do sportowych emocji. Są w swoich działaniach w pełni zorientowani na klienta oraz emanują energią, entuzjazmem i otwartością, jak również wykazują się proaktywną postawą i dużą wiedzą z zakresu automotive. Idealny CUPRA Master posiada nieprzeciętne zdolności komunikacyjne i umiejętności cyfrowe, potrafi szybko się uczyć oraz umie pracować w zespole. Marka stawia również na mniej oczywiste kompetencje, jak np. odwaga w podejmowaniu działań, aktywność w social mediach i dzielenie się wiedzą z innymi osobami z „plemienia” CUPRA. Co więcej, wiedza CUPRA Mastera jest pieczołowicie weryfikowana – z pewnością dużo bardziej rygorystycznie niż sprzedawcy w innych markach – przyznaje Katarzyna Fogiel, kierownik szkoleń i jakości CUPRA.

CUPRA Masterami zostają indywidualiści, dla których motoryzacja stanowi największe hobby. Swoje zamiłowanie do samochodów chcą przekazać podczas spotkań i rozmów z odwiedzającymi showroomy. Starają się zachęcić ich do poznania bliżej marki CUPRA oraz świata aut. Posiadają wiedzę, którą zdobyli dzięki zgłębianiu swoich motoryzacyjnych zainteresowań, jak również licznym szkoleniom. Marka ciągle dba o to, by eksperci obsługujący gości salonów posiadali odpowiednie kompetencje i umiejętności.

Pasja, wiedza, zaangażowanie – to cechy, które w pełni określają ekspertów marki. CUPRA Masterzy poza obsługą w salonie przyszłych właścicieli pojazdów, opiekują się też m.in. mediami społecznościowymi. Dbają o jak najwyższy komfort i poziom obsługi nie tylko podczas samej sprzedaży. Pracownicy są dostępni na wyłączność również w okresie użytkowania samochodu. To jeden z głównych aspektów, który wyróżnia producenta z Martorell wśród innych marek.

CUPRA to marka łącząca niekonwencjonalny styl, emocje, elektryfikację i wyjątkowe osiągi. Powstała w 2018 roku w Barcelonie. Siedziba firmy znajduje się w Martorell pod Barceloną, a sprzedaż odbywa się poprzez sieć wyspecjalizowanych punktów na całym świecie. W 2021 r. CUPRA utrzymała trend wzrostowy i napędzana sukcesem Formentora potroiła swoją sprzedaż, uzyskując poziom niemal 80 000 egzemplarzy.

Udowadniając, że elektryfikacja i sportowy charakter doskonale do siebie pasują, w 2021 roku CUPRA zaprezentowała pierwszy w 100% elektryczny samochód marki – CUPRA Born. W 2022 roku firma poszerzy gamę tego modelu o pojazdy z różnymi pojemnościami akumulatorów, a także o mocniejszą wersję e-Boost. W planach na ten rok jest również wprowadzenie ekskluzywnej, limitowanej edycji modelu CUPRA Formentor VZ5.

W 2024 roku premierę będzie miał drugi całkowicie elektryczny model marki – CUPRA Tavascan, a rok później pojawi się najbardziej radykalna interpretacja miejskiego samochodu elektrycznego marki, inspirowana koncepcją CUPRA UrbanRebel.

CUPRA jest oficjalnym partnerem motoryzacyjnym klubu FC Barcelona, sponsorem zawodów World Padel Tour i oficjalnym sponsorem eSports Club Finetwork KOI. Marka współpracuje także przy takich wydarzeniach jak Primavera Sound i De Antonio Yachts. Ambasadorzy marki są częścią CUPRA Tribe i chcą być siłą napędową zmian. Wśród nich są złoci medaliści olimpijscy Adam Peaty, Melvin Richardson i Saúl Craviotto, niemiecki bramkarz Marc ter Stegen oraz zdobywczyni Złotej Piłki i najlepsza piłkarka FIFA, Alexia Putellas. Od 2022 roku polskim Partnerem marki CUPRA jest Szymon Godziek, zawodnik specjalizujący się w ekstremalnym freestyle’u MTB i freeride.

Warto wiedzieć

Od czasów, kiedy życie poczęło się wielce różniczkować, czytanie książek nie wystarcza. Książki podają czystą wiedzę z najrozmaitszych dziedzin, wiedzę nieraz kryształowo czystą, ale oderwaną od życia. Książki karmią również poezją, w niej opisy czynów bohaterskich uszlachetniają serca, ale mało informują o szarej rzeczywistości życia. Do działania potrzebna jest znajomość chwili bieżącej, orientacja, pulsy życia w miejscowych warunkach. Na każdym stanowisku można przyłożyć i swoją cegiełkę, można wpływać na całość, byle znać swe obowiązki względem społeczeństwa i chcieć im służyć. Tym pośrednikiem między wiedzą a życiem, między ideałem a rzeczywistością, jest publicystyka. Jest ona historją teraźniejszości, oświetlającą zagadnienia, które czekają dopiero na rozwiązanie. Jest ogniwem, która łączy prawdę wiedzy z zagadnieniami chwili bieżącej. Jest literaturą, która tyczy się potrzeb życia w danym czasie i danym miejscu. Ona komunikuje ostatnie wyniki z różnych dziedzin wiedzy czystej w zastosowaniu do bieżących potrzeb ludzkich. Ona czyni człowieka wrażliwym na niedolę swego społeczeństwa i zapala do żywota czynnego na jego korzyść. Ona, komunikując, co się dzieje na świecie całym, chroni nas od zaściankowości. Ona, zaznajamiając nas z biegiem myśli wszechświatowej, wywołuje w umysłach naszych szereg zagadnień. Ona uwalnia nas od potrzeby czytania wszystkich książek, których corocznie ukazuje się na świecie po kilkaset tysięcy, a których przeczytać na rok gruntownie nie można po nad kilkanaście. To są strony dodatnie prasy periodycznej.

Ale ma publicystyka i niejedną stronę ujemną. Wiadomości, dostarczane przez wiele dzienników, są dorywcze i powierzchowne: ani rozszerzają, ani pogłębiają wiedzy. Wiele nowinek, opisywanych drobiazgowo, niema żadnego ogólniejszego znaczenia, nie służy żadnemu rozumnemu celowi. Wiele sensacyjnych zajść i wypadków, zostawiających jedynie czczość w głowie i pustkę w sercu. W pogoni za kalejdoskopowym potokiem plotek wiele balastu, który ze szkodą obciąża umysł Dużo zabawy i płytkiego śmiechu, co w rezultacie szerzy bezmyślność, przytępia zmysł artystyczny. Nie jeden organ redagowany jest tendencyjnie, będąc na służbie tej lub innej partji. Nieraz nowość pomieszana z postępem bez oświetlenia krytycznego jądra rzeczy. I jedno pismo stara się prześcignąć drugie w pomysłach, licząc na gorsze instynkty. I wielu staje się igraszką okoliczności, bo są prowadzeni na pasku danego dziennika. Bo wielu ślepo hołduje zasadzie: nie różnić się od innych — i bezkrytycznie prenumeruje to, co ich znajomi i krewni. I tworzy się specjalny typ nałogowych czytelników pism periodycznych, co nie uznają jednocześnie lektury książek. Jest to pewnego rodzaju osłona dla duchowego lenistwa. Traci na tym wykształcenie gruntowne i myśl samodzielna. To też wielu uczonych powstaje na dziennikarstwo — śród nich ostro wystąpił w ostatnich czasach przeciw prasie perjodycznej F. Brunetiere, członek Akademji paryskiej.

Trzeba przede wszystkiem rozróżniać wartość miesięczników i tygodników, a pism codziennych. Pierwsze, a w części drugie, są streszczeniem i kwintensencją tego, co zawierają pisma codzienne. Lektura ich nie da wprawdzie technicznego posiadania poszczególnych gałęzi umiejętności, ale da ogólną znajomość podstaw. Te, które nie służą sprawom specjalnym, dają możność w dłuższym okresie czasu przebieg w ogólnych zarysach cały cykl wiedzy. Natomiast prasa codzienna służyć może głównie gromadzeniu materjałów do tych kwintensencji. I tu należy rozróżniać prasę prowincjonalną, a prasę stołeczną. Pierwsza zlicza miejscowe siły społeczne, wydobywa je i zbiera, zapala ogniska miejscowej twórczości. Bada i stara się kierować życiem prowincji, które wszędzie posiada swoje odrębne właściwości. Druga winna być przewodnikiem i siewcą dążeń kulturalnych wszerz i wzdłuż całego kraju. Winna być rzeką wód czystych, do której zbiegałyby się wszystkie strumyki, osadziwszy po drodze naleciałości niepotrzebne.

Trzeba umieć czytać dzienniki, jak i książki. Trzeba sobie wprzód zadać trud poznania każdego pisma. Trzeba się zapoznać, co w każdym z nich godnego jest czytania, nie usypiając swojego krytycyzmu łudzącemi nagłówkami pism i różnych rubryk, które często zapowiadają co innego, niż się drukuje. Trzeba czytać krytycznie, w żadnej sprawie nie spuszczając z oczu argumentów ani pro, ani contra. Trzeba czytać pisma, służące różnym poglądom, aby mieć oświetlenie z obu stron, aby módz wyrobić sobie własny sąd — samodzielny a objektywny. Trzeba koncentrować lekturę nie na tanich czasopismach codziennych o brukowych wiadomościach, lecz na poważnych wydawnictwach perjodycznych, które opierają działalność publicystyczną na znajomości dziejów i praw niemi rządzących. Należy ciążyć ku tym wydawnictwom perjodycznym, które chcą stać wyżej ponad prywatę i partykularyzmy — których celem jest nie interes materialny jednostek, lecz służba publiczna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.