Nie daj się upałom! Przygotuj wnętrza z pomocą 4 produktów

Nadchodzą upały! Czy znasz te 4 sposoby na ochronę pomieszczeń w ciepłe dni?

Liczba upalnych dni w Polsce będzie rosnąć, a temperatury coraz częściej będą przekraczać 30 stopni Celsjusza – wynika z oficjalnych danych rządowych[1]. Nadchodzące lato to świetna okazja do tego, aby zadbać o ochronę pomieszczeń w ciepłe dni korzystając z rozwiązań na lata. Jakie sposoby wybierają Polacy? To najczęściej rolety plisowane, żaluzje poziome oraz zasłony – podaje firma ANWIS, producent rolet i żaluzji. Jakie metody sprawdzą się w Twoim przypadku?

Wczesne lato to doskonały okres, aby już teraz zastanowić się nad odpowiednią ochroną pomieszczeń przed ciepłem i rażącym słońcem. Dlaczego to takie ważne? Upał negatywnie wpływa na nasz organizm, a także zmniejsza kreatywność i sprawia, że czujemy się ospali. Po pandemii nadal wiele osób pracuje w domach. Istotne jest, aby maksymalnie przystosować otoczenie do naszych potrzeb. Wiele firm proponuje rozwiązania, które mają za zadanie zapewnić nam komfort cieplny. Przyjrzyjmy się bliżej co oferują w tym zakresie producenci osłon okiennych.

Polacy wybierają rolety plisowane

Coraz więcej Polaków decyduje się na montowanie rolet plisowanych z funkcją zaciemnienia pomieszczenia. Takie rozwiązanie jest ekonomiczne, a ponadto szybkie w montażu.

 – Osłony z funkcją zaciemniania posiadają wysoką funkcjonalność. W przypadku plis szczególną ochronę przed słońcem zapewniają dwuwarstwowe tkaniny o strukturze „plastra miodu”, które dodatkowo mogą posiadać wewnętrzną folię izolującą. Taka osłona zapewnia wytrzymałość i gwarantuje minimalne przepuszczanie promieni słonecznych, co dodatkowo chroni pomieszczenie przed ich nagrzewaniem się w upalne dni. Dlatego też często montowane są chociażby na oknach dachowych. Dość oczywistą zaletą jest także zapewnienie domownikom prywatności – mówi Tomasz Włodarzewski, z firmy ANWIS. 

Plisy dostępne są w wielu wariantach kolorystycznych, dzięki czemu można je dopasować do dowolnego wnętrza. Ponadto to elastyczne rozwiązanie, bowiem rolety plisowane są dostępne w różnych systemach, przez co pasują do małych i dużych przeszkleń.

Zasłony zaciemniające

Na rynku często do aranżacji wnętrz wykorzystywane są zasłony zaciemniające. Jest to ciekawy aranżacyjny dodatek, który jednocześnie zapewnia skuteczną ochronę przed słońcem. W kwestii dekorowania okien widocznym trendem jest ich łączenie z żaluzjami drewnianymi. Takie zestawienie stanowi spójną i elegancką oprawę okien, która przykuwa spojrzenie i ociepla przestrzeń. W nowoczesnych pomieszczeń chętnie wybierane są zasłony ciemne, które dodają nuty ekstrawagancji, np. w kolorze butelkowej zieleni, granatu czy ciemnego brązu.

Żaluzje drewniane i bambusowe

Hitem mody są żaluzje drewniane i bambusowe – klasyczne i ponadczasowe. Dają możliwość precyzyjnej regulacji ilości światła, jakie przenika do pomieszczenia. Ponadto zastosowane materiały naturalne świetnie komponują się ze wspomnianymi wyżej nowoczesnymi wnętrzami. Oczywiście drewno to element, który doskonale wpisuje się też w klasyczne a nawet rustykalne aranżacje. – Dzięki różnym gatunkom drewna (w ofercie ANWIS: baswood, abachi) oraz  bogatej kolorystyce lamel i osprzętu, mamy możliwość dobrania żaluzji do każdego stylu w jakim zostało urządzone wnętrze – mówi Tomasz Włodarzewski z firmy ANWIS.  

Rolety zewnętrzne – czyli maksymalna ochrona

Zarówno w domach, jak i mieszkaniach Polacy montują coraz chętniej rolety zewnętrzne, które doskonale chronią przed promieniami słonecznymi. Posiadają także dodatkowe zalety. 

 – Rolety zewnętrzne skutecznie zwiększają bezpieczeństwo naszych domów. Świetnie sprawdzą się nie tylko w upalne dni. Ich główną zaletą jest termoizolacja zarówno latem, jak i zimą, bowiem rolety zatrzymują ciepło w mieszkaniu, gdy na zewnątrz notujemy niskie temperatury. Kolejną zaletą jest redukcja poziomu hałasu, dlatego to tak chętnie wybierane rozwiązanie przez mieszkańców miast. Rolety wykonane są z wytrzymałych materiałów, co gwarantuje wysoką odporność na warunki pogodowe: deszcze, śnieg, grad i upały. Dla komfortu użytkowników mogą być sterowane pilotem lub z poziomu urządzeń mobilnych.- dodaje Tomasz Włodarzewski z firmy ANWIS.

Współczesne metody ochrony pomieszczeń przed promieniami słonecznymi za pomocą osłon okiennych dają konsumentom szeroki wybór. Każdy ma możliwość dopasowania rozwiązania do własnych potrzeb.


[1] https://klimada2.ios.gov.pl/liczba-dni-upalnych-tmax30c/

Warto wiedzieć

Od czasów, kiedy życie poczęło się wielce różniczkować, czytanie książek nie wystarcza. Książki podają czystą wiedzę z najrozmaitszych dziedzin, wiedzę nieraz kryształowo czystą, ale oderwaną od życia. Książki karmią również poezją, w niej opisy czynów bohaterskich uszlachetniają serca, ale mało informują o szarej rzeczywistości życia. Do działania potrzebna jest znajomość chwili bieżącej, orientacja, pulsy życia w miejscowych warunkach. Na każdym stanowisku można przyłożyć i swoją cegiełkę, można wpływać na całość, byle znać swe obowiązki względem społeczeństwa i chcieć im służyć. Tym pośrednikiem między wiedzą a życiem, między ideałem a rzeczywistością, jest publicystyka. Jest ona historją teraźniejszości, oświetlającą zagadnienia, które czekają dopiero na rozwiązanie. Jest ogniwem, która łączy prawdę wiedzy z zagadnieniami chwili bieżącej. Jest literaturą, która tyczy się potrzeb życia w danym czasie i danym miejscu. Ona komunikuje ostatnie wyniki z różnych dziedzin wiedzy czystej w zastosowaniu do bieżących potrzeb ludzkich. Ona czyni człowieka wrażliwym na niedolę swego społeczeństwa i zapala do żywota czynnego na jego korzyść. Ona, komunikując, co się dzieje na świecie całym, chroni nas od zaściankowości. Ona, zaznajamiając nas z biegiem myśli wszechświatowej, wywołuje w umysłach naszych szereg zagadnień. Ona uwalnia nas od potrzeby czytania wszystkich książek, których corocznie ukazuje się na świecie po kilkaset tysięcy, a których przeczytać na rok gruntownie nie można po nad kilkanaście. To są strony dodatnie prasy periodycznej.

Ale ma publicystyka i niejedną stronę ujemną. Wiadomości, dostarczane przez wiele dzienników, są dorywcze i powierzchowne: ani rozszerzają, ani pogłębiają wiedzy. Wiele nowinek, opisywanych drobiazgowo, niema żadnego ogólniejszego znaczenia, nie służy żadnemu rozumnemu celowi. Wiele sensacyjnych zajść i wypadków, zostawiających jedynie czczość w głowie i pustkę w sercu. W pogoni za kalejdoskopowym potokiem plotek wiele balastu, który ze szkodą obciąża umysł Dużo zabawy i płytkiego śmiechu, co w rezultacie szerzy bezmyślność, przytępia zmysł artystyczny. Nie jeden organ redagowany jest tendencyjnie, będąc na służbie tej lub innej partji. Nieraz nowość pomieszana z postępem bez oświetlenia krytycznego jądra rzeczy. I jedno pismo stara się prześcignąć drugie w pomysłach, licząc na gorsze instynkty. I wielu staje się igraszką okoliczności, bo są prowadzeni na pasku danego dziennika. Bo wielu ślepo hołduje zasadzie: nie różnić się od innych — i bezkrytycznie prenumeruje to, co ich znajomi i krewni. I tworzy się specjalny typ nałogowych czytelników pism periodycznych, co nie uznają jednocześnie lektury książek. Jest to pewnego rodzaju osłona dla duchowego lenistwa. Traci na tym wykształcenie gruntowne i myśl samodzielna. To też wielu uczonych powstaje na dziennikarstwo — śród nich ostro wystąpił w ostatnich czasach przeciw prasie perjodycznej F. Brunetiere, członek Akademji paryskiej.

Trzeba przede wszystkiem rozróżniać wartość miesięczników i tygodników, a pism codziennych. Pierwsze, a w części drugie, są streszczeniem i kwintensencją tego, co zawierają pisma codzienne. Lektura ich nie da wprawdzie technicznego posiadania poszczególnych gałęzi umiejętności, ale da ogólną znajomość podstaw. Te, które nie służą sprawom specjalnym, dają możność w dłuższym okresie czasu przebieg w ogólnych zarysach cały cykl wiedzy. Natomiast prasa codzienna służyć może głównie gromadzeniu materjałów do tych kwintensencji. I tu należy rozróżniać prasę prowincjonalną, a prasę stołeczną. Pierwsza zlicza miejscowe siły społeczne, wydobywa je i zbiera, zapala ogniska miejscowej twórczości. Bada i stara się kierować życiem prowincji, które wszędzie posiada swoje odrębne właściwości. Druga winna być przewodnikiem i siewcą dążeń kulturalnych wszerz i wzdłuż całego kraju. Winna być rzeką wód czystych, do której zbiegałyby się wszystkie strumyki, osadziwszy po drodze naleciałości niepotrzebne.

Trzeba umieć czytać dzienniki, jak i książki. Trzeba sobie wprzód zadać trud poznania każdego pisma. Trzeba się zapoznać, co w każdym z nich godnego jest czytania, nie usypiając swojego krytycyzmu łudzącemi nagłówkami pism i różnych rubryk, które często zapowiadają co innego, niż się drukuje. Trzeba czytać krytycznie, w żadnej sprawie nie spuszczając z oczu argumentów ani pro, ani contra. Trzeba czytać pisma, służące różnym poglądom, aby mieć oświetlenie z obu stron, aby módz wyrobić sobie własny sąd — samodzielny a objektywny. Trzeba koncentrować lekturę nie na tanich czasopismach codziennych o brukowych wiadomościach, lecz na poważnych wydawnictwach perjodycznych, które opierają działalność publicystyczną na znajomości dziejów i praw niemi rządzących. Należy ciążyć ku tym wydawnictwom perjodycznym, które chcą stać wyżej ponad prywatę i partykularyzmy — których celem jest nie interes materialny jednostek, lecz służba publiczna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.